Przejdź do głównej zawartości

Szczurki

Baaardzo rzadko się zdarza, żeby Logikus z Fantazją razem w zgodzie jedną książkę czytali.
Właściwie nie wiem dlaczego sięgnęłam po tą książkę, szczury, pomimo ich inteligencji, nie budzą mojej sympatii.
- Co książka o zwierzętach robi na półce edukacyjno-matematycznej?
Odpowiedź przyszła natychmiast, gdy zajrzałam do środka. Fantazja się obudziła i zaczęła czytać ze mną. Logikus dołączył się przy pierwszym zadaniu i już było wiadomo, że wyjdziemy z książką z tej cudownej księgarenki.
Okładka wskazywała, że są inne części. Nie wszystkie stały na półce (na szczęście, bo przekroczylibyśmy miesięczny budżet książkowy)


Witek Rafał, Szczurki mają wilczy apetyt, Wydawnictwo Edukacyjny EGMONT, Warszawa 2017
pozostałe części: Szczurki chwytają życie za ogon i Szczurki nie dają się wygryźć.
Zabawy i łamigłówki są autorstwem Marii Środoń i Anny Boboryk. Całość zilustrował Daniel de Latour.

To książki z poziomu trzeciego. 
"Porządna porcja matematyki z sześcioma szczurkami i jedną myszą - w tej książce"

My miłościwie panujący w Krainie Wyobraźni i Matematyki,
 Królowa Fantazja I Nieobliczalna oraz Król Logikus Pierwszy i Ostatni ,
 POLECAMY!



Komentarze

  1. Logikusie czy te książeczki mogą być dla Antka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, Antek spokojnie poradzi sobie z Pierwszym poziomem o królu Gromeryku. Nad Drugim poziomem o Fredku będzie musiał troszkę dłużej pomyśleć ale to jego poziom. A ze szczurkami spotka się za chwilę.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Leniwa ósemka

W Królestwie Matematyki są  dróżki w kształcie znaku nieskończoności. Ja, Król Logikus często po nich spaceruję. Naprawdę lepiej mi się potem liczy! Dziś, jakem Logikus, zachęcam do zrobienia testu Leniwej Ósemki. Zajmie góra pięć minut a przyniesie podstawową wiedzę, jakąż to drogę preferuje nasz,i każdy inny, mózg, gdy się uczy. Potrzebujemy:      ·        Kartkę papieru min A3      ·        Taśmę klejącą      ·        Trzy wyraźnie różniące się od siebie kolorami pisaki/kredki np.        niebieski, czerwony, zielony Procedura:       1.        Przyklejamy kartkę wymiarem poziomym   na płaskiej,                     gładkiej  powierzchni  (biurko, drzwi) – środek kartki na    ...

Bajkowa Tabliczka versus Bajkowa tabliczka mnożenia

Gdy kolejna już osoba zadaje mi pytanie; czy Bajkowa Matma = Bajkowa Tabliczka = Bajkowa Tabliczka mnożenia? Postanowiłam odpowiedzieć w postaci postu. A było to tak: Po sławetnej i jakże spektakularnej nauce tabliczki mnożenia (3 dni mnemotechnik po wcześniejszych ok 2 latach bezowocnego kucia słupków) więcej tu: moja historia Zostałam znów wezwana do szkoły i pani nauczycielka ze zdziwieniem wielkim pyta, jak mi się udało nauczyć dziecko tabliczki tak, że jest najlepszy w klasie a groziło mu przecież niezdanie. Z entuzjazmem neofity opowiadam jak to krokodyl na wózku jeździł ze ślimakiem, co w efekcie daje 42. Pani z grzeczności nie przerywa a mój wywód kończy słowami:    - Nic z tego nie rozumiem, ale efekty są zadziwiające. I na tym by się pewnie sprawa zakończyła, ale przeznaczenie w osobie mojego synka wzięło sprawy w swoje ręce i zadało pytanie, które jako anegdota krąży własnym życiem po sekretariatach:    - Jeśli pani nie umie nauczyć moi...

Dysleksja. Od czego zacząć, czyli jak pomóc dyslektycznemu dziecku.

  Dysleksja to edukacyjne przekleństwo.  Dziecko w okresie przedszkolnym jest super inteligentne, rodzic myśli, kurczę będzie geniuszem w szkole! No może trochę mniej poradne, potyka się o własne nogi, ale jaki bystrzak! Potem nasz geniuszek idzie do szkoły i na pierwszej wywiadówce pani wylewa rodzicowi kubeł zimnej wody na głowę. Że co, że wszystkie dzieci już czytają a on jeden nie? Że co proszę? Zagrożenie dysleksją? A właściwie, do cholery, co to takiego, ta dysleksja? Jaka dysleksja? Jak tak inteligentne dziecko może mieć jakąś dys-coś tam. Dysleksja, najprościej mówiąc to trudności z nauką czytania i pisania, ale nie tylko. To zespół problemów. Czytanie jest niepewne , wręcz wymęczone, pełne błędów i przekręceń. dziecko połyka wyrazy i całe linijki. Płacze, awantury, histeria. Książki lądują na ścianie a rodzic wybiega z pokoju trzaskając drzwiami. Pisanie przypomina grzebanie kury po piasku i jest równie nieczytelne. Prace domowe ciągną się godzinami, zabierają całe wi...