Gdy odwracam głowę, i patrzę na "wczoraj" z pozycji "dziś", wszystko wydaje się jasne.
Porażki? No jak ja miałam farmację skończyć, jak dla mnie 0,1 a 1,0 kwasu siarkowego to to samo. Dobrze, że nie byłam nachylona nad probówkami, to w powietrze wyleciało tylko moje stanowisko w pracowni chemicznej a moje oczy ocalały.
Ciągły chaos dnia codziennego. Jeśli zabieram się za cokolwiek przekonana, że za 10 minut skończę a po pięciu godzinach jestem w połowie roboty - to jak mam opanować chaos jaki powstaje przez poprzesuwane terminy i spotkania.
- Kochanie, czemu nie kupiłeś tej kurtki, taka fajna była i taka tania, tylko 240 zł?
- Bo kosztowała 2400.
- To ile kosztował ten pierścionek z rubinem?
- Nie chcesz wiedzieć...
- Dzień dobry. Jestem umówiona z prezesem na trzecią, mogę wejść?
- BYŁA pani umówiona na TRZYnastą. Prezes czekał godzinę i wyszedł.
- Dlaczego się spóźniłaś?
- Bo zamiast w 189 wsiadłam w 136
- przecież to całkiem różne numery, jak mogłaś pomylić?!
- A czym one się różnią?
- Dlaczego ten budyń jest taki rzadki?
- bo zamiast 0,5 litra wlałam 5 litrów mleka...
- Pani data urodzenia...
- Chwileczkę sprawdzę w dowodzie.
Na wszelkie pytania typu ILE...
odpowiadam: nie wiem, nie liczyłam.
- Ile osób było w komisji egzaminacyjnej?
- Nie wiem, nie liczyłam.
- No dwie, czy trzy?
- Przecież ci mówię, że nie liczyłam...
- Kamera w prawo, w to drugie prawo...
Niepewność, chaos, wstyd, poczucie inności... można by takie dołujące określenia mnożyć,
Można by przed nimi uciekać we wszelkie uzależnienia lub nałogi.
(Pracoholizm na ich tle wypada bardzo altruistycznie).
Można podpierać budkę z piwem lub latarnię...
Można zgorzknieć, pogrążyć się w depresji...
Można z zaciśniętymi pięściami pytać Boga - dlaczego?
Można też powoli, bardzo powoli podnieść głowę,
ponad pytaniem zobaczyć odpowiedź i ...
można wrócić na pole minowe, by innym pomóc przejść...
Można z zaciśniętymi pięściami pytać Boga - dlaczego?
Można też powoli, bardzo powoli podnieść głowę,
ponad pytaniem zobaczyć odpowiedź i ...
można wrócić na pole minowe, by innym pomóc przejść...
No przecież obiecałam, że pomogę przez to przejść...
Komentarze
Prześlij komentarz